Yorgos Lanthimos, jeden z największych ekscentryków współczesnego kina, od pewnego czasu oddaje się nowo odkrytej pasji do fotografii. Ceniony grecki reżyser, który na swoim koncie ma m.in. nagrodę BAFTA, cztery statuetki przyznane na festiwalu w Cannes i pięć nominacji do Oscara, postanowił zaprezentować światu wyselekcjonowane prace. 29 marca w znajdującej się w centrum Los Angeles galerii sztuki MACK and Webber odbyło się uroczyste otwarcie pierwszej wystawy twórcy „Kła”, zatytułowanej „Yorgos Lanthimos: Photographs”.
Ekspozycja zawiera zdjęcia Lanthimosa wykonane podczas kręcenia jego dwóch ostatnich produkcji – czarnej komedii „Biedne istoty” z 2023 roku i dramatu „Rodzaje życzliwości”, który miał premierę zeszłej wiosny. Fotografie te znalazły się w dwóch wydanych w minionym roku książkowych albumach Greka: „I shall sing these songs beautiful” i „Dear God, the Parthenon is Still Broken”. Wystawa Lanthimosa potrwa do 24 maja.
Przy okazji otwarcia wystawy, 51-letni reżyser wziął udział w sesji pytań i odpowiedzi. Mówił m.in. o swojej przygodzie z fotografią. Jak zaznaczył, choć od początku kariery siłą rzeczy miał do czynienia z aparatem, eksperymentować z tą formą sztuki zaczął dopiero na planie „Biednych istot”. „Kiedy zaczynasz interesować się kręceniem filmów, pierwszą rzeczą, której się uczysz, jest to, że wszystko zaczyna się od zdjęć. Musisz wymyślić każdą klatkę, a co za tym idzie – musisz nauczyć się techniki fotografowania” – podkreślił Lanthimos.
Podczas gdy zdjęcia dokumentujące proces tworzenia produkcji z Emmą Stone w roli głównej zostały wykonane niemal w całości na planie filmowym, te pochodzące z okresu pracy nad „Rodzajami życzliwości” są zbiorem zdecydowanie bardziej różnorodnym tematycznie. Wiele z nich przedstawia bowiem okolice Nowego Orleanu, gdzie powstawał obraz. „Trafiłem do miasta, w którym nigdy wcześniej nie byłem. Rozglądałem się więc i robiłem zdjęcia ulic, ludzi, drzew. Dało mi to większą swobodę twórczą” – zdradził reżyser.
Nowym filmowym projektem Greka jest nadchodząca komedia science fiction „Bugonia” – remake południowokoreańskiej produkcji „Save the Green Planet!” z 2003 roku, w którym wystąpią Emma Stone i Jesse Plemons. Obraz opowie historię dwóch fanów teorii spiskowych, którzy postanawiają porwać szefową dużej firmy, gdyż są przekonani, że ta jest kosmitką planującą zniszczyć Ziemię. Tytuł ma trafić na ekrany polskich kin w połowie listopada. (PAP Life)