Jak powiedział we wtorek na konferencji prasowej przewodniczący jury nagrody "Silesius", prof. Jacek Łukasiewicz, po pierwszym posiedzeniu jury dokonało weryfikacji nadesłanych książkę pod względem formalnym. "Chodziło o sprawdzenie czy czasem w nadsyłanych pozycjach nie ma prozy" - mówił profesor.
W tym roku wydawnictwa zgłosiły do konkursu nieco więcej książek niż w roku ubiegłym. Nominacje do nagrody zostaną ogłoszone 26 kwietnia, po kolejnym posiedzeniu jury. "Przedstawimy wówczas siedem nominacji do książki roku, trzy nominacje do nagrody za debiut oraz laureata najważniejszej nagrody - za całokształt twórczości poetyckiej" - mówił przewodniczący jury.
Organizatorem Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej "Silesius" jest Miasto Wrocław. Nagroda jest wyróżnieniem i promocją najważniejszych dzieł i twórców polskiej poezji. Zostanie wręczona po raz czwarty. Przyznawana jest w trzech kategoriach: za całokształt twórczości, książkę roku oraz debiut roku. Oprócz statuetki "Silesiusa" autorstwa wrocławskiego artysty Michała Staszczaka, laureat nagrody w kategorii za całokształt twórczości otrzyma 100 tys. zł, zwycięzca w kategorii książka roku - 50 tys., zaś w kategorii debiut roku - 20 tys.
Prawo do zgłaszania książek w kategoriach: książka roku i debiut roku mają wydawnictwa oraz członkowie jury, zaś w kategorii "za całokształt" jedynie jurorzy.
W ubiegłym roku nagrodę za całokształt twórczości przyznano Piotrowi Sommerowi, za najlepszą książkę uznano "Powietrze i czerń" Piotra Matywieckiego, a w kategorii debiut roku został uhonorowany Jakobe Mansztajn za "Wiedeński high life".
Tegoroczni laureaci odbiorą nagrodę podczas gali 7 maja.